Connect with us

Żywienie koni zimnokrwistych wykorzystywanych w hodowli

Porady Żywieniowe

Żywienie koni zimnokrwistych wykorzystywanych w hodowli

Silniejsze i masywniejsze od gorącokrwistych konie zimnokrwiste to także odmienny temperament i pokrój. Zazwyczaj mniej ruchliwe, potężniejsze, a jednocześnie bardzo często spokojniejsze, wykorzystywane są w pracach polowych i leśnych, choć w obecnych czasach i przy dzisiejszym wysokim stopniu zmechanizowania rolnictwa spotyka się je tam o wiele rzadziej. Coraz częściej natomiast są użytkowane w szeroko pojętej rekreacji konnej z uwagi na swój łagodny charakter, wytrzymałość i mniejszą urazowość okolic kręgosłupa i kończyn niż ma to miejsce w przypadku koni szlachetnych. Są więc niezastąpione do nauki jazdy konnej na lonży, ciągną wozy, bryczki, a zimą sanie.

Hodowla konia zimnokrwistego w Polsce ma bardzo liczną grupę zwolenników. Hoduje się je bez udziału krwi koni gorącokrwistych lub z bardzo małym jej udziałem. Populacja polskich koni zimnokrwistych stanowi najliczniejszą grupę rasową w kraju. Hodowcy cenią sobie określone wzorce, dla których cechą wspólną jest najczęściej harmonia w liniach, mocna budowa ciała i dobre umięśnienie. Konie te charakteryzują się dobrym wykorzystaniem paszy i szybkim tempem wzrostu i rozwoju, które niestety może przekładać się na ryzyka związane z układem kostno – szkieletowym. Jednak z uwagi na fakt, że nie są one wykorzystywane w sporcie wyczynowym, do kwestii tych nie przykłada się aż tak dużego znaczenia jak ma to miejsce w przypadku koni gorącokrwistych.

Z perspektywy hodowli różnic pomiędzy końmi gorącokrwistymi i zimnokrwistymi w kwestii potrzeb koni przeznaczonych do rozrodu jest bardzo niewiele – klacz powinna być odpowiednio wcześnie przygotowana do stanówki, a w czasie ciąży i po wyźrebieniu powinna mieć zabezpieczoną odpowiednią ilość kalorii, białka, witamin oraz makro- i mikroelementów. Pamiętać oczywiście należy, że dawkowanie wszystkich niezbędnych składników pokarmowych powinno być podporządkowane masie zwierzęcia. Standardowe dawkowanie różnego rodzaju preparatów mineralno-witaminowych czy suplementów dedykowanych odnosi się prawie zawsze do przeciętnej masy ciała koni gorącokrwistych czyli 500 kg. Pamiętajmy, że koń zimnokrwisty to średnio 800-900 kg i odpowiednio do tej masy ciała należy dawkować suplementy.

Skuteczne zaźrebienie klaczy w danym sezonie to zadbanie z odpowiednim wyprzedzeniem o dostarczenie jej najpotrzebniejszych w tym okresie składników mineralnych i witamin odpowiedzialnych za prawidłowe funkcjonowanie jajników i całego układu rozrodczego. Niezwykle istotne jest zadbanie wówczas o podaż witaminy E, beta-karotenu i selenu, sprzyjające regularności cyklu rujowego i zwiększające prawdopodobieństwo utrzymania ciąży. Natomiast podczas samej ciąży prawidłowe żywienie powinno zapewnić jej właściwą podaż wszystkich niezbędnych składników pokarmowych, adekwatnie do potrzeb danego okresu fizjologicznego. Dlatego osobno należy traktować okres niskiej źrebności, czas pomiędzy czwartym a ósmym miesiącem ciąży (kiedy zapotrzebowanie na składniki pokarmowe nie jest wyższe od standardowych potrzeb bytowych) oraz etap wysokiej źrebności i laktacji. W każdym z tych okresów obowiązują inne wartości zapotrzebowania, zwłaszcza na makro- i mikroelementy oraz witaminy, jak również na białko i energię. Ostatni trymestr ciąży to już wysokie zapotrzebowanie klaczy na mikroelementy, w szczególności miedź, cynk, mangan i selen oraz witaminy A, D i E, również z uwagi na zabezpieczenie w składniki odżywcze rozwijającego się w jej łonie źrebaka. Żywienie okresu laktacji z kolei to uzupełnienie deficytu białka, energii i składników mineralnych, wsparcie produkcji mleka przez klacz, odbudowanie jej kondycji i przygotowanie organizmu do ponownego krycia.

Niestety u klaczy zimnokrwistych stosunkowo często mamy do czynienia z zapasieniem i sporą nadwagą, co nie tylko utrudnia poród, lecz zwiększa ryzyko ochwatu poporodowego. Klacze zimnokrwiste w okresie okołoporodowym (około tydzień przed i po porodzie), podobnie jak gorącokrwiste, powinny mieć ograniczone ilościowo dawki pokarmowe (nadal jednak optymalnie zbilansowane i bogate w cenne składniki odżywcze – pierwiastki śladowe, makroelementy, witaminy, aminokwasy). Dodatki te najlepiej podać w postaci jednego suplementu dodawanego na przykład do porcji meszu, który w tym okresie jest jak najbardziej wskazany. Oczywiście siano powinno być dostępne do woli, ilość węglowodanów prostych (czyli zboża) ograniczona, a rośliny okopowe czy motylkowe wyeliminowane praktycznie z diety, co pozwoli uniknąć w tym newralgicznym okresie dodatkowych problemów z wzdęciami, kolkami i ochwatem. Pamiętajmy również, że stosunkowo często potwierdzają się pewne predyspozycje rasowe oraz osobnicze do wystąpienia niektórych zaburzeń okołoporodowych. O takich predyspozycjach w przypadku koni zimnokrwistych możemy mówić w odniesieniu do takich zaburzeń jak występowanie podwójnej (mnogiej) owulacji czy zatrzymanie błon płodowych.

Układ pokarmowy konia jest taki sam u wszystkich ras, w związku z tym pomimo wyższej tolerancji organizmu koni zimnokrwistych na niektóre pasze w komponowaniu diety należy zawsze zachować ostrożność i zdrowy rozsądek. W szczególny sposób kwestia ta dotyczy klaczy wysokoźrebnych, matek karmiących oraz źrebiąt. Pamiętać również należy o tym, że wbrew pozorom koń zimnokrwisty użytkowany w hodowli nie potrzebuje szczególnie więcej pożywienia niż konie lżejsze. Są to zwierzęta duże, o adekwatnie do swojej masy ciała wyższych potrzebach pokarmowych, które trzeba uwzględnić układając dawki pokarmowe, lecz nie oznacza to, że ilość paszy treściwej dla koni hodowlanych (niepracujących lub lekko użytkowanych) może wzrosnąć dwu- lub trzy krotnie. Istotne natomiast i mające wpływ na ich kondycję pozostają określone parametry paszy, pozwalające na osiągnięcie i utrzymanie odpowiedniej masy mięśniowej. Zdecydowanie odradza się tutaj większą ilość skrobi i cukrów prostych, kładąc szczególny nacisk na zapotrzebowanie kaloryczne wyrównywane poprzez tłuszcze oraz na dobre białko. Z uwagi na okrywę włosową, często trudną w utrzymaniu (szczotki przy pęcinach, długie grzywy, tendencja do grudy), warto pamiętać w diecie o dodatkowej porcji kwasów tłuszczowych.

Wszystkie zasady prawidłowego żywienia i sposobu karmienia (opisane przez nas w newsletterze podsumowującym w grudniu 2018 r.) pozostają jak najbardziej aktualne i wiążące również dla koni zimnokrwistych. Co więcej, choć wspominamy o tym najczęściej pisząc o koniach sportowych i stresie związanym ze startami w zawodach, konie zimnokrwiste nie są wolne od obciążeń związanych ze specyficzną budową układu pokarmowego gatunku, będąc także narażone na przykład na ryzyko wstąpienia wrzodów. Głównej przyczyny wysokiej częstości występowania u nich tego typu schorzeń upatruje się w intensywnym żywieniu paszami wysokoenergetycznymi, z ograniczeniem siana (warunki występujące zwłaszcza w przypadku utrzymywania zwierząt z przeznaczeniem do uboju). Podobnie jest z ochwatem i schorzeniami morzyskowymi, często występującymi po przekarmieniu konia paszą treściwą. Dlatego w układaniu dawki pokarmowej dla koni zimnokrwistych wykorzystywanych w hodowli dużą wagę powinno przywiązywać się do ograniczenia podaży węglowodanów niestrukturalnych. Skrobia – a wiec zboża, fruktany – a więc wiosenne poranne pastwisko (kiedy po chłodnej nocy ich ilość jest znacząco wyższa) dostarczone w zbyt dużych dawkach fermentują w dalszych odcinkach przewodu pokarmowego, powodując wytwarzanie nadmiernych ilości kwasu mlekowego. Nadmiar pasz zawierających węglowodany niestrukturalne jest dodatkowo niekorzystny dla zdrowia z uwagi na prawdopodobne zaburzenia we florze bakteryjnej jelit i rozwoju kwasicy. Konsekwencją takiego długotrwałego żywienia jest obok przewlekłego ochwatu rozwój zespołu hiperlipemicznego (obserwowany u otłuszczonych klaczy zimnokrwistych). Jednostką chorobową, mającą swoje pochodzenie w zaburzeniach przemiany materii, jest też mięśniochwat porażenny, występujący nie rzadko także w formie przewlekłej. Konie zimnokrwiste nie są także wolne od stanów zapalnych górnych dróg oddechowych, chorób pasożytniczych i schorzeń aparatu ruchu. Podstawą pozostają oczywiście szczepienia i regularna profilaktyka odrobaczania, a także racjonalne stosowanie leków (zmniejszające ryzyko lekooporności pasożytów i bakterii).

Oprócz prawidłowego żywienia klaczy hodowlanych nie zapominamy oczywiście o konieczności ruchu. Mając na uwadze prawidłowy przebieg ciąży, łatwiejszy poród i zmniejszenie ryzyka powikłań poporodowych zadbajmy o to, by miały one zapewnioną możliwość swobodnego ruchu (pastwisko) praktycznie do dnia rozwiązania. To samo zalecenie dotyczy oczywiście źrebiąt i młodzieży – niezmiennie ruch ważny jest dla każdego młodego organizmu, w tym dla koni zimnokrwistych. Jest on podstawowym i niezbędnym warunkiem prawidłowego wzrostu i rozwoju źrebiąt wszystkich ras.

Wbrew utartym opiniom konie zimnokrwiste, bez względu na ich przeznaczenie i wykorzystanie, mają potrzeby pokarmowe, o które należy dbać, zaspokajać je i nie karmić w myśl zasady „im więcej tym lepiej”. I tak jak w przypadku koni pracujących i wykorzystywanych jako „siła pociągowa” ich stan odżywienia musi być bardzo dobry i dawki pokarmowe powinny być kaloryczne, z wyższym udziałem pasz treściwych, tak w przypadku koni hodowlanych powinniśmy zastosować żywienie zgodne z potrzebami danych okresów fizjologicznych, nie doprowadzać do przekarmienia i stosować w diecie preparaty zawierające najważniejsze dla rozrodu minerały i witaminy. Jedno również pozostaje niezmienne – niezależnie czy mamy do czynienia z koniem gorąco- czy zimnokrwistym, jak również czy wykonuje on pracę czy jest użytkowany w hodowli – wszelkie zmiany w sposobie żywienia i rodzaju zadawanej paszy muszą być wprowadzane do diety stopniowo. Wrażliwy koński układ pokarmowy i „zamieszkująca” go mikroflora muszą mieć czas, aby „przestawić się” na zmianę rodzaju pokarmu i aby te zmiany, zbyt gwałtownie wprowadzone, nie doprowadziły do powstania szkody dla organizmu. I jeszcze jedno – podstawę żywienia koni zimnokrwistych – nie tylko hodowlanych, ale również tych przeznaczonych do pracy powinny stanowić pasza objętościowa (siano plus zielonka).

Tekst: Anna Pięta

Zapraszamy do zapisania się na specjalną listę Newslettera na stronie PZHKPoradami żywieniowymi!

WSZYSTKIE PORADY ZNAJDZIESZ TU!

Więcej w Porady Żywieniowe

  • Equine NutriPlan Equine NutriPlan

    Porady Żywieniowe

    „Gorący” temperament czyli koń pobudliwy

    By

    W świecie sportu jeździeckiego, zarówno wśród amatorów jak i równie często wśród zawodowych jeźdźców, stosunkowo często słyszy się...

  • Equine NutriPlan Equine NutriPlan

    Porady Żywieniowe

    Kopyta

    By

    Kopyta to jeden z ważniejszych elementów budowy konia. „Bez kopyt nie ma konia” – to powiedzenie znane jest chyba wszystkim koniarzom....

  • Equine NutriPlan Equine NutriPlan

    Porady Żywieniowe

    Mięśniochwat

    By

    Przekarmienie, zaburzenia metaboliczne, ochwat – to tematyka naszych ostatnich newsletterów. Zwieńczeniem tego obszaru „zdrowotno-żywieniowego” będzie dzisiaj mięśniochwat...

W ostatnim numerze

HiJ nr 64 - okładka

Hodowca i Jeździec Rok XVIII Nr 1 (64) Zima 2020

Wydawca

Polski Związek Hodowców Koni

Reklama

Smulders
Equitan
nuba equi

RSS Aktualności ze strony PZHK

RSS Aktualności ze strony Teraz Polskie Konie

Ostatnie wpisy

Na górę