Connect with us

Hodowca i Jeździec

Wrzody prze­wo­du pokar­mo­we­go

Porady Żywieniowe

Wrzody prze­wo­du pokar­mo­we­go

W pro­fi­lak­ty­ce żywie­nio­wej koni prio­ry­te­to­we trak­to­wa­nie ich ukła­du pokar­mo­we­go naka­zu­je nam zwró­cić szcze­gól­ną uwa­gę na jeden z naj­bar­dziej roz­po­zna­nych sta­nów cho­ro­bo­wych tego ukła­du czy­li na owrzo­dze­nie żołąd­ka. Od momen­tu roz­po­czę­cia przez czło­wie­ka pla­no­wa­nej hodow­li koni, wrzo­dy pozo­sta­ją jed­ną z naj­częst­szych dole­gli­wo­ści naszych pod­opiecz­nych. Na ich powsta­nie i roz­wój naj­bar­dziej nara­żo­ne są oczy­wi­ście konie spor­to­we, utrzy­my­wa­ne w cią­głym reżi­mie tre­nin­go­wym i star­to­wym, rygo­rze czę­stych podró­ży i zmian, a co z tym zwią­za­ne - ze znacz­nym stre­sem. Badania bry­tyj­skie i nie­miec­kie wska­zu­ją jed­nak, iż owrzo­dze­nie ukła­du pokar­mo­we­go nie jest przy­pi­sa­ne wyłącz­nie do koni użyt­ko­wa­nych w spo­rcie. Pierwsze nad­żer­ki mogą poja­wić się prak­tycz­nie u wszyst­kich koni, w tym koni hodow­la­nych, nawet w wie­ku źre­bię­cym (głów­nie w okre­sie odsa­dze­nio­wym). Niewątpliwie sprzy­ja temu towa­rzy­szą­cy odsad­kom stres roz­łą­ki z mat­ką i, co sto­sun­ko­wo czę­sto ma miej­sce zwłasz­cza w więk­szych hodow­lach, zmia­na warun­ków oto­cze­nia. Na jesz­cze młod­sze źre­ba­ki wska­zu­je nato­miast coraz czę­ściej lite­ra­tu­ra nauko­wa tema­tu - nad­żer­ki, któ­re mogą się w tym tak wcze­snym okre­sie życia wytwo­rzyć, zwią­za­ne są z jesz­cze nie­do­sta­tecz­nie roz­wi­nię­tą bło­ną ślu­zo­wą żołąd­ka i zwią­za­nym z tym ryzy­kiem jej per­fo­ra­cji, szcze­gól­nie nasi­lo­nym w okre­sie pierw­szych kil­ku tygo­dni życia.

Statystyki zdro­wot­no­ści koni są rze­czy­wi­ście nie­po­ko­ją­ce – prak­tycz­nie ponad 60% ich popu­la­cji ma mniej lub bar­dziej zaawan­so­wa­ną cho­ro­bę wrzo­do­wą, czę­sto nie zdia­gno­zo­wa­ną, cze­go przy­czy­ną jest koniecz­ność wyko­na­nia dro­giej i nie­zbyt przy­jem­nej dla konia gastro­sko­pii. W przy­pad­ku koni użyt­ko­wa­nych w spo­rcie, pro­blem wrzo­dów doty­czy w zasa­dzie 90% koni.

Owrzodzenie jest naj­czę­ściej zde­fi­nio­wa­ne jako obszar uszko­dzo­nej tkan­ki, któ­ra pozo­sta­wia bole­sną ranę. Najczęstszymi obsza­ra­mi wystę­po­wa­nia wrzo­dów w ukła­dzie pokar­mo­wym koni jest żołą­dek oraz jego odźwier­nik (przej­ście z żołąd­ka do jeli­ta cien­kie­go). W szer­szym uję­ciu jest tak­że mowa o prze­ły­ku, ścia­nach żołąd­ka i począt­ku dwu­nast­ni­cy. Głównymi przy­czy­na­mi wrzo­dów żołąd­ka są nie­pra­wi­dło­wo­ści w zakre­sie ochron­nej wyściół­ki żołąd­ka i jej wie­lo­krot­ne nara­że­nie na dzia­ła­nie kwa­su żołąd­ko­we­go. Częstość uszko­dzeń tkan­ki jest po czę­ści zwią­za­na ze spe­cy­ficz­ną budo­wą żołąd­ka koń­skie­go, przy­go­to­wa­ne­go na przy­ję­cie pokar­mu roślin­ne­go.

Żołądek konia zasad­ni­czo dzie­li się na dwie czę­ści – jego gór­na część (bez­gru­czo­ło­wa) jest wyście­lo­na tkan­ką przy­po­mi­na­ją­cą do złu­dze­nia skó­rę (komór­ki pła­sko­na­błon­ko­we), pod­czas gdy dol­na poło­wa ma komór­ki gru­czo­ło­we wytwa­rza­ją­ce kwas sol­ny i śluz. Rolą ślu­zu jest bez­po­śred­nia ochro­na wyściół­ki tej czę­ści żołąd­ka przed kwa­sem. Nieprawidłowości w zakre­sie ochro­ny tej wła­śnie wyściół­ki żołąd­ka i jej wie­lo­krot­ne nara­że­nie na dzia­ła­nie kwa­su są przy­czy­ną powsta­wa­nia wrzo­dów. Żołądek konia jest bowiem dość mały i wytwa­rza kwas sol­ny w spo­sób cią­gły, a nie tyl­ko wte­dy, gdy docie­ra do nie­go pokarm (jak ma to miej­sce u czło­wie­ka). Ta kon­struk­cja bio­lo­gicz­na jest stwo­rzo­na dla zwie­rząt znaj­du­ją­cych się w warun­kach natu­ral­nych - na pastwi­sku, kie­dy mogą usta­wicz­nie pod­sku­by­wać tra­wę zapew­nia­jąc cią­głe wypeł­nie­nie przy­naj­mniej czę­ści żołąd­ka tre­ścią pokar­mo­wą. Lecz konie spor­to­we, któ­re sta­no­wią naj­licz­niej­szą gru­pę użyt­ko­wą nara­żo­ną na wrzo­dy żołąd­ka, są zazwy­czaj kar­mio­ne tyl­ko kil­ka razy dzien­nie i jest to dodat­ko­wy czyn­nik sprzy­ja­ją­cy cho­ro­bie wrzo­do­wej, zwłasz­cza, gdy nie mają zapew­nio­ne­go sta­łe­go dostę­pu do paszy obję­to­ścio­wej (sia­na). W sytu­acji kie­dy koń spo­ży­wa nie­wy­star­cza­ją­cą ilość paszy obję­to­ścio­wej lub spo­ży­wa posił­ki z dłu­gi­mi prze­rwa­mi, jego żołą­dek natu­ral­nie nadal uwal­nia kwas sol­ny, bez bufo­ru śli­ny, podraż­nia­jąc ślu­zów­kę żołąd­ka i pro­wa­dząc do powsta­nia pierw­szych nad­że­rek. Sytuacji tej sprzy­ja tak­że użyt­ko­wa­nie – eks­plo­ata­cja rucho­wa koni. Wzrost ciśnie­nia trzew­ne­go zwią­za­ny z wysił­kiem fizycz­nym powo­du­je dodat­ko­we kur­cze­nie się żołąd­ka i wymu­sza­nie prze­pły­wu kwa­śnej tre­ści żołąd­ko­wej w górę. W ten spo­sób agre­syw­na che­micz­nie zawar­tość dol­nej czę­ści żołąd­ka wcho­dzi w kon­takt ze ślu­zów­ką nabłon­ka, powo­du­jąc stan zapal­ny i ero­zję bło­ny nabłon­ko­wej. Dalsze usta­wicz­ne pod­da­wa­nie ich dzia­ła­niu kwa­su żołąd­ko­we­go szyb­ko prze­kształ­ca je w otwar­te rany, któ­re z cza­sem krwa­wią i są przy­czy­ną duże­go dys­kom­for­tu konia. Mechanizm ten jest wyraź­nie odmien­ny od mecha­ni­zmu powsta­wa­nia wrzo­dów żołąd­ka ludz­kie­go, w któ­rym nad­rzęd­ną rolę przy­pi­su­je się bak­te­riom Helicobacter.

Z per­spek­ty­wy wete­ry­na­ryj­nej więk­szość źre­biąt z wrzo­da­mi żołąd­ka nie wyka­zu­je ich obja­wów kli­nicz­nych. Stają się one dopie­ro wów­czas widocz­ne, gdy owrzo­dze­nie jest na tyle duże, że nie rzad­ko towa­rzy­szy mu bie­gun­ka lub bóle morzy­sko­we. Natomiast więk­szość dodat­ko­wych obja­wów nie jest spe­cy­ficz­na dla wrzo­dów żołąd­ka. Często przy­po­mi­na­ją one obja­wy zapa­le­nia prze­ły­ku czy nie­droż­no­ści w prze­wo­dzie pokar­mo­wym. Dorosłe konie z owrzo­dze­nia­mi wyka­zu­ją nie­spe­cy­ficz­ne obja­wy kol­ko­we, sła­by ape­tyt, łagod­ną utra­tę wagi i kon­dy­cji oraz widocz­ny pogor­szo­ny lub ewi­dent­nie zły stan zdro­wia.

Chociaż w prak­ty­ce wete­ry­na­ryj­nej zda­rza się obser­wa­cja spon­ta­nicz­ne­go goje­nia się wrzo­dów tra­wien­nych, naj­czę­ściej jed­nak bez poważ­nych zmian w spo­so­bie użyt­ko­wa­nia i żywie­nia koni, scho­rze­nia tego typu nie goją się bez inter­wen­cji medycz­nej. Głównym celem lecze­nia jest zneu­tra­li­zo­wa­nie agre­syw­no­ści soku żołąd­ko­we­go i utrzy­ma­nie pH pomię­dzy war­to­ścia­mi 4 a 5. Okresowe zobo­jęt­nie­nie kwa­su żołąd­ko­we­go pozwa­la na ogra­ni­cze­nie jego dzia­ła­nia na bło­nę ślu­zo­wą, dając szan­sę na zago­je­nie się i zabliź­nie­nie wrzo­dów. Najczęściej jed­nak jest to dzia­ła­nie sku­tecz­ne wyłącz­nie okre­so­wo. Natomiast zasto­so­wa­nie dłu­go­ter­mi­no­wo odpo­wied­nio skom­po­no­wa­nej die­ty ma w cho­ro­bie wrzo­do­wej duże zna­cze­nie i może być bar­dzo pomoc­ne w zła­go­dze­niu jej obja­wów. Konie z wrzo­da­mi powin­ny mieć przede wszyst­kim zapew­nio­ny sta­ły dostęp do paszy obję­to­ścio­wej (naj­le­piej dobrej jako­ści sia­na), a daw­ki paszy tre­ści­wej powin­ny być obję­to­ścio­wo nie­wiel­kie i poda­wa­ne kil­ku­krot­nie w cią­gu dnia (mini­mum trzy razy dzien­nie), naj­le­piej z dodat­kiem kil­ku gar­ści siecz­ki (np. z lucer­ny). Komponując die­tę powin­ni­śmy pamię­tać o dostar­cze­niu dobrej jako­ści biał­ka, wita­min z gru­py B, sub­stan­cji pre­bio­tycz­nych i nie­na­sy­co­nych kwa­sów tłusz­czo­wych, a węglo­wo­da­ny pro­ste powin­ny być w dużej mie­rze zastą­pio­ne węglo­wo­da­na­mi struk­tu­ral­ny­mi.

Z uwa­gi na powszech­ność pro­ble­mu owrzo­dze­nia ukła­du pokar­mo­we­go pre­pa­ra­ty i pasze dla koni z wrzo­da­mi znaj­du­ją się prak­tycz­nie w ofer­cie wszyst­kich pro­du­cen­tów pasz i suple­men­tów. Bazują one na bufo­ro­wa­niu kwa­su żołąd­ko­we­go, ogra­ni­cze­niu ilo­ści zbóż i odpo­wied­niej poda­ży tłusz­czy jako alter­na­tyw­ne­go źró­dła ener­gii. Niezależnie od tego, czy zde­cy­du­je­my się na kon­kret­ny pro­gram żywie­nio­wy dla koni wrzo­do­wych czy też nie, a tak­że czy zaj­mu­je­my się cho­rym już koniem czy też kon­cen­tru­je­my się na dzia­ła­niach pre­wen­cyj­nych, pamię­taj­my o zapew­nie­niu mu jak naj­dłuż­sze­go swo­bod­ne­go wypa­su pastwi­sko­we­go, a w okre­sie jesien­no – zimo­wym o czę­stych, sto­sun­ko­wo małych posił­kach i dostę­pie do sia­na, pozwa­la­ją­ce­go na żucie i powol­ne wypeł­nia­nie tre­ścią pokar­mo­wą żołąd­ka.

POPRZEDNIE PORADY ZNAJDZIESZ TU!

Equine NutriPlan

Więcej w Porady Żywieniowe

  • Porady Żywieniowe

    Witamina E z sele­nem

    By

    Witamina E niwe­lu­je skut­ki inten­syw­ne­go tre­nin­gu, dzia­ła pro­tek­cyj­nie na tkan­kę mię­śnio­wą, współ­dzia­ła z sele­nem i wita­mi­ną C oraz wzmac­nia odpor­ność. To naj­krót­sza cha­rak­te­ry­sty­ka...

  • Porady Żywieniowe

    Witaminy - zdro­wie i odpor­ność

    By

    Dodatek wita­min do pod­sta­wo­wej daw­ki pokar­mo­wej, naj­czę­ściej w posta­ci pre­pa­ra­tu mine­ral­no-wita­mi­no­we­go, sto­su­je­my, aby pokryć indy­wi­du­al­ne potrze­by pokar­mo­we konia...

  • Porady Żywieniowe

    Prawidłowe żywie­nie konia czy­li pochwa­ła cią­głej nauki

    By

    Jako hodow­cy, obser­wu­ją­cy nasze konie od dnia ich naro­dzin, czę­sto oce­nia­my ich stan odży­wie­nia na pod­sta­wie kon­dy­cji, ogól­ne­go...

Na górę