Connect with us

Hodowca i Jeździec

Pastwisko latem - peł­nia sezo­nu pastwi­sko­we­go, wypas cało­do­bo­wy

Porady Żywieniowe

Pastwisko latem - peł­nia sezo­nu pastwi­sko­we­go, wypas cało­do­bo­wy

Wypas pastwi­sko­wy jest naj­bar­dziej natu­ral­ną for­mą pozy­ski­wa­nia pokar­mu przez zwie­rzę­ta rośli­no­żer­ne, w tym konie, przy czym zie­lon­ka jest bez wąt­pie­nia paszą naj­tań­szą i zara­zem  bar­dzo war­to­ścio­wą. Zawiera łatwo przy­swa­jal­ne biał­ko, skład­ni­ki mine­ral­ne i wita­mi­ny, z uwa­gi na zawar­tość węglo­wo­da­nów pro­stych jest bar­dzo sma­ko­wi­ta i chęt­nie przez konie pobie­ra­na.

Lato z per­spek­ty­wy hodow­li to czę­sto już cało­do­bo­we prze­by­wa­nie na pastwi­skach i peł­na dostęp­ność doj­rza­łej tra­wy, któ­ra nie nie­sie już ze sobą „wio­sen­nych” zagro­żeń zwią­za­nych z wyso­ką ilo­ścią cukru obec­ne­go w mło­dych tra­wach, rosną­cych w warun­kach dużych róż­nic tem­pe­ra­tu­ro­wych pomię­dzy dniem a nocą. Dlatego u koni prze­by­wa­ją­cych na pastwi­skach więk­szą część dnia lub całą dobę nie musi­my się już oba­wiać, tak typo­wych dla okre­su wio­sen­ne­go, zabu­rzeń tra­wien­nych.

Wraz z doj­rze­wa­niem traw zwięk­sza się zawar­tość włók­na pokar­mo­we­go, inne skład­ni­ki odżyw­cze są jed­nak nadal na dobrym pozio­mie, z wyjąt­kiem ener­gii – tej zie­lon­ka nie dostar­cza zbyt wie­le. Praktycy żywie­nio­wi zwra­ca­ją rów­nież uwa­gę na fakt, iż przy pastwi­sko­wym żywie­niu koni pogar­sza się przy­swa­ja­nie magne­zu (nawet o 50%), a wyni­ka to z nie­wła­ści­we­go sto­sun­ku wap­nia do magne­zu oraz wap­nia i pota­su. Wskazuje się ponad­to, iż w pastwi­sko­wej tra­wie pod­czas let­nich mie­się­cy może wystę­po­wać róż­na zawar­tość oksy­la­tu, któ­ry wią­że wapń, obni­ża­jąc jego absorb­cję z jeli­ta cien­kie­go, co skut­ko­wać może jego defi­cy­tem. Dlatego war­to uzu­peł­nić w te makro­ele­men­ty die­tę koni, zwłasz­cza tych o wyż­szych, niż byto­we, potrze­bach pokar­mo­wych (kla­cze w lak­ta­cji).

Pastwisko, oprócz zapew­nie­nia swo­bod­ne­go dostę­pu do dobrej jako­ści biał­ka, skład­ni­ków mine­ral­nych i wita­min, wpły­wa korzyst­nie na odchów koni - ich pra­wi­dło­wy roz­wój i kon­dy­cję, dostar­cza­jąc im odpo­wied­niej daw­ki ruchu, świe­że­go powie­trza oraz pro­mie­ni sło­necz­nych nie­zbęd­nych do wytwa­rza­nia nie­któ­rych wita­min. Ruch i słoń­ce to zwięk­sze­nie ilo­ści hemo­glo­bi­ny i czer­wo­nych cia­łek w krwi, zwięk­szo­na syn­te­za wita­mi­ny D (któ­rej bra­ki odpo­wie­dzial­ne są za krzy­wi­ce), ogra­ni­cze­nie ilo­ści bak­te­rii, grzy­bów i paso­ży­tów. Dla mło­dzie­ży to wyzby­cie się nad­mia­ru ener­gii i har­mo­nij­ny roz­wój mię­śni. To tak­że wykształ­ce­nie instynk­tu stad­ne­go i hie­rar­chia stad­na.

W Polsce czas pastwi­sko­wa­nia to okres 150-180 dni, mak­sy­mal­nie 210. Wydajność pastwi­ska jest jed­nak naj­lep­sza tyl­ko przez oko­ło 60 dni przy­pa­da­ją­ce na maj i czer­wiec (15 dni na odrost), w sierp­niu czy we wrze­śniu ten czas wyno­si już oko­ło 30 dni. Warto o tym pamię­tać przy orga­ni­za­cji pastwisk, a zwłasz­cza przy pla­no­wa­niu kwa­ter - któ­re będą kolej­no wypa­sa­ne, aby mogły być spraw­nie wyka­sza­ne i aby czas prze­zna­czo­ny na odrost runi był odpo­wied­ni. Każda z kwa­ter powin­na mieć oddziel­ne wej­ście i swo­bod­ny dostęp do wodo­po­ju. Pamiętajmy też, że nor­mo­wym mini­mum dla wypa­su poje­dyn­cze­go konia jest 0,5 ha pastwi­ska. Zalecane jest, aby konie, a zwłasz­cza źre­bię­ta ras lżej­szych, korzy­sta­ły z pastwisk na tere­nach suchych. Dla źre­biąt i koni ras cięż­kich lep­sze są nato­miast pastwi­ska na gle­bach wil­got­nych, z więk­szym udzia­łem w runi roślin motyl­ko­wa­tych.

Tradycyjnie uzna­je się, że lep­sza jako­ścio­wo jest pasza z pastwisk natu­ral­nych niż zakła­da­nych od nowa, z wysie­wu złych jako­ścio­wo mie­sza­nek. Trawa pastwi­sko­wa musi być odpor­na na udep­ty­wa­nie i niskie przy­gry­za­nie, powin­na mieć nisko osa­dzo­ne liście, inten­syw­nie się krze­wić i two­rzyć zwar­tą ruń. Istotne jest też zbie­ra­nie odcho­dów trwa­łych, któ­re powin­no być stan­dar­do­wym zabie­giem sani­tar­nym, gdyż pozwa­la unik­nąć mie­dzy inny­mi zaka­że­nia pastwisk paso­ży­ta­mi koni.

Oprócz dostęp­no­ści i wiel­ko­ści pastwi­ska bar­dzo istot­na jest też jego jakość. Zależy ona głów­nie od gle­by i jej zasob­no­ści, nawo­że­nia i skła­du bota­nicz­ne­go. Dwa ostat­nie czyn­ni­ki pod­le­ga­ją naszej inge­ren­cji i doty­czą zadba­nia o odpo­wied­nią kul­tu­rę pastwi­ska (np.przeciwdziałanie zachwasz­cze­niu, dosiew roślin itp.) oraz mody­fi­ka­cję jego natu­ral­ne­go skła­du bota­nicz­ne­go. Wg więk­szo­ści źró­deł naj­bar­dziej odpo­wied­nia struk­tu­ra pastwi­ska użyt­ko­we­go dla koni to ok. 20% udzia­łu traw wyso­kich (np. kostrze­wa łąko­wa, sto­kło­sa bez­ost­na, życi­ca trwa­ła), 60% traw niskich (np. wie­chli­na łąko­wa, mie­tli­ca bia­ła­wa), 15% roślin motyl­ko­wa­tych (np. koni­czy­na bia­ła, komo­ni­ca róż­ko­wa, prze­lot pospo­li­ty). Nie moż­na zapo­mi­nać rów­nież o cen­nych rośli­nach lecz­ni­czych, któ­rych doda­tek w posta­ci mnisz­ka lekar­skie­go czy bab­ki lan­ce­to­wa­tej istot­nie popra­wia tra­wie­nie i sma­ko­wi­tość pokar­mo­wą. Ostatnio popu­lar­ność zdo­by­wa tak­że domiesz­ka lucer­ny, szcze­gól­nie w połą­cze­niu z tra­wa­mi tymot­ki łąko­wej, któ­rej rytm roz­wo­jo­wy jest dosto­so­wa­ny do roz­wo­ju lucer­ny. Lucerna, szcze­gól­nie we wcze­snej fazie wzro­sto­wej, jest cen­nym źró­dłem karo­te­nu - pro­wi­ta­mi­ny A oraz kwa­su pan­to­te­no­we­go i wita­mi­ny PP.

Przy pastwi­skach natu­ral­nych jed­nak pamię­tać nale­ży, że obec­ność takich roślin, jak sza­lej jado­wi­ty, szczwół pla­mi­sty, jaskry, wil­czo­mle­cze, rze­żu­cha lako­wa, skrzyp błot­ny lub bagien­ny, zimo­wit jesien­ny, glist­nik jaskół­cze zie­le, lni­ca pospo­li­ta, bie­luń kędzie­rza­wa, lulek czar­ny, miłek wio­sen­ny, kon­wa­lia majo­wa czy knieć błot­na (kacze­niec) może być przy­czy­ną poważ­nych dole­gli­wo­ści, a nawet śmier­ci zwie­rząt.

Pamiętajmy - let­ni wypas pastwi­sko­wy z per­spek­ty­wy żywie­nio­wej to duże ogra­ni­cze­nie kosz­tów utrzy­ma­nia koni hodow­la­nych, lecz w przy­pad­ku koni o wyż­szych potrze­bach pokar­mo­wych (źre­bię­ta, kla­cze kar­mią­ce czy konie pra­cu­ją­ce) to jed­nak koniecz­ność uzu­peł­nia­nia codzien­nej die­ty przez pasze tre­ści­we i sia­no. W prak­ty­ce, z uwa­gi na zmien­ny w cza­sie skład i jakość traw, nie zawsze jest łatwo zbi­lan­so­wać daw­kę pokar­mo­wą, lecz pamię­ta­jąc o zna­nych hodow­com i użyt­kow­ni­kom koni „zasa­dach żywie­nio­wych”, powin­ni­śmy pora­dzić sobie z wła­ści­wym uło­że­niem let­niej die­ty dla naszych koni.

POPRZEDNIE PORADY ZNAJDZIESZ TU!

Equine NutriPlan

Więcej w Porady Żywieniowe

  • Porady Żywieniowe

    Wrzody prze­wo­du pokar­mo­we­go

    By

    W pro­fi­lak­ty­ce żywie­nio­wej koni prio­ry­te­to­we trak­to­wa­nie ich ukła­du pokar­mo­we­go naka­zu­je nam zwró­cić szcze­gól­ną uwa­gę na jeden z naj­bar­dziej roz­po­zna­nych...

  • Porady Żywieniowe

    Witamina E z sele­nem

    By

    Witamina E niwe­lu­je skut­ki inten­syw­ne­go tre­nin­gu, dzia­ła pro­tek­cyj­nie na tkan­kę mię­śnio­wą, współ­dzia­ła z sele­nem i wita­mi­ną C oraz wzmac­nia odpor­ność. To naj­krót­sza cha­rak­te­ry­sty­ka...

  • Porady Żywieniowe

    Witaminy - zdro­wie i odpor­ność

    By

    Dodatek wita­min do pod­sta­wo­wej daw­ki pokar­mo­wej, naj­czę­ściej w posta­ci pre­pa­ra­tu mine­ral­no-wita­mi­no­we­go, sto­su­je­my, aby pokryć indy­wi­du­al­ne potrze­by pokar­mo­we konia...

Na górę