Connect with us

Hodowca i Jeździec

Międzynarodowy Kongres Prawa Jeździeckiego

International Equine Law Congress

Ze świata

Międzynarodowy Kongres Prawa Jeździeckiego

czy­li poroz­ma­wiaj­my, o tym czy Twój koń przej­dzie bada­nie kup­no – sprze­daż oraz jak powi­nien wyglą­dać pro­to­kół bada­nia kup­no – sprze­daż

Tekst: Agnieszka Kalinowska

Podczas tego­rocz­ne­go pre­sti­żo­we­go kon­kur­su 5* the Dutch Masters – Indoor Brabant – Rolex Grand Slam of Show Jumping w Holandii odbył się rów­no­cze­śnie Międzynarodowy Kongres Prawa Jeździeckiego, orga­ni­zo­wa­ny przez European US Asian Equine Lawyers – mię­dzy­na­ro­do­we Stowarzyszenie zrze­sza­ją­ce praw­ni­ków spe­cja­li­zu­ją­cych się w obsłu­dze praw­nej pod­mio­tów z bran­ży jeź­dziec­kiej. Kancelaria LexHippica – pol­ski czło­nek European US Asian Equine Lawyers była współ­or­ga­ni­za­to­rem tego wyda­rze­nia. Był to pierw­szy tego rodza­ju Kongres orga­ni­zo­wa­ny przez Stowarzyszenie European US Asian Equine Lawyers.

Program Kongresu obej­mo­wał nastę­pu­ją­ce zagad­nie­nia:

  • International hor­se deals (Międzynarodowe trans­ak­cje);
  • Does your hor­se sur­rvi­ve pre-pur­cha­se exam? (Czy Twój koń przej­dzie bada­nie kup­no – sprze­daż?);
  • Non con­for­mi­ty and con­su­mer sale (Brak zgod­no­ści i sprze­daż kon­su­menc­ka);
  • Doping: pre­ven­ti­ve blo­od sam­ples (Doping: zapo­bie­gaw­cze prób­ki krwi);
  • International liti­ga­tion (Międzynarodowe spo­ry).

Swoje pre­lek­cje wygło­si­li doświad­cze­ni praw­ni­cy ze sto­wa­rzy­sze­nia European US Asian Equine Lawyers, spe­cja­li­zu­ją­cy się w pra­wie jeź­dziec­kim, w tym m.in. Luc SchelstraetePiotr Wawrzyniak z Kancelarii Schelstraete Advocaten w Holandii, jak rów­nież wete­ry­na­rze z Europejskiej Federacji Weterynarzy – Federation of Veterinarians of Europe (FVE): Mette UldahlMalcolm Morley.

W niniej­szym arty­ku­le Autorka pra­gnie przy­bli­żyć wyjąt­ko­wo inte­re­su­ją­ce wystą­pie­nie w/w przed­sta­wi­cie­li Europejskiej Federacji Weterynarzy – zna­ko­mi­tych i cie­szą­cych się reno­mą i uzna­niem wete­ry­na­rzy: Mette Uldahl Malcolm’a Morley, doty­czą­ce zagad­nień zwią­za­nych z bada­niem kup­no – sprze­daż konia.

Podczas wspo­mnia­nej pre­lek­cji poru­szo­no m.in. temat doty­czą­cy opra­co­wa­nia uni­wer­sal­ne­go, mię­dzy­na­ro­do­we­go wzo­ru pro­to­ko­łu z bada­nia kup­no – sprze­daż oraz zwró­co­no uwa­gę na jego zale­ty. Został zapre­zen­to­wa­ny m.in. wzór pro­to­ko­łu z bada­nia kup­no – sprze­daż funk­cjo­nu­ją­cy w Danii, któ­ry posia­da dwie wer­sje: pod­sta­wo­wą i roz­sze­rzo­ną, uwzględ­nia on histo­rię cho­rób konia oraz wska­zu­je na zakres odpo­wie­dzial­no­ści wete­ry­na­rza wyko­nu­ją­ce­go tego rodza­ju bada­nie. Protokół uwzględ­nia rów­nież dane oso­by wyko­nu­ją­cej bada­nie, dane oso­by zle­ca­ją­cej bada­nie, miej­sce i datę wyko­na­nia oraz oso­by obec­ne przy bada­niu.

Odnośnie odpo­wie­dzial­no­ści wete­ry­na­rza wyko­nu­ją­ce­go bada­nie kup­no – sprze­daż zosta­ła ona znacz­nie ogra­ni­czo­na w oma­wia­nym pro­to­ko­le, co w oce­nie Autorki jest bar­dzo korzyst­ne dla wete­ry­na­rzy, ale w spo­sób istot­ny utrud­nia ewen­tu­al­ne docho­dze­nie rosz­czeń od wete­ry­na­rzy z tytu­łu nie­na­le­ży­te­go wyko­na­nia usłu­gi. W pro­to­ko­le znaj­du­je się np. zastrze­że­nie, że to kupu­ją­cy, a nie wete­ry­narz oce­nia konia w staj­ni, pod­czas sio­dła­nia, roz­grzew­ki i jaz­dy pod sio­dłem. Do obo­wiąz­ków kupu­ją­ce­go nale­ży rów­nież oce­na konia pod kątem jego moż­li­wo­ści spor­to­wych oraz dotych­cza­so­wej histo­rii cho­rób i sta­nu zdro­wia konia. Jest rów­nież mowa o tym, że bada­nie konia jest wyko­ny­wa­ne nie tyl­ko z uwzględ­nie­niem jego umie­jęt­no­ści i spraw­no­ści, ale rów­nież uży­wa­ne­go sprzę­tu, rodza­ju tre­nin­gu oraz obec­ne­go jeźdźca/trenera.

Co cie­ka­we zdję­cia RTG są ele­men­tem stan­dar­do­we­go bada­nia kup­no – sprze­daż pod­czas bada­nia w Danii, co z punk­tu widze­nia doświad­cze­nia zawo­do­we­go Autorki jest bar­dzo korzyst­ne dla Stron, gdyż uła­twia w przy­szło­ści spraw­ne roz­wią­za­nie ewen­tu­al­ne­go spo­ru powsta­łe­go na tle rękoj­mi za wady fizycz­ne koni. Znaczna część spraw doty­czą­cych naby­cia cho­re­go konia tra­fia bowiem do sądu m.in. wła­śnie z tej przy­czy­ny, że nie zosta­ły wyko­na­ne bada­nia radio­lo­gicz­ne, któ­re pozwo­li­ły­by na peł­ny ogląd sta­nu zdro­wia konia pod­czas jego sprze­da­ży.

Wreszcie, w oma­wia­nym pro­to­ko­le znaj­du­je się rów­nież wyraź­ne ogra­ni­cze­nie co do zakre­su docho­dzo­nej szko­dy od wete­ry­na­rza na sku­tek wyko­na­nia bada­nia kup­no – sprze­daż, jak rów­nież wska­za­ne są sytu­acje, kie­dy moż­na go pocią­gnąć do odpo­wie­dzial­no­ści (odpo­wie­dzial­ność wete­ry­na­rza jest zależ­na od zgło­sze­nia rosz­cze­nia wobec sprze­daw­cy).

W kolej­nej czę­ści, zosta­ły przed­sta­wio­ne meto­dy wyko­na­nia bada­nia kup­no – sprze­daż w innych kra­jach euro­pej­skich, w tym Holandii, Wielkiej Brytanii, Irlandii oraz w Niemczech.

Protokół powi­nien rów­nież wymie­niać wszel­kie scho­rze­nia zdro­wot­ne wraz z okre­śle­niem ich cha­rak­te­ru (np. czy są wyni­kiem cho­ro­by albo ura­zem), zna­cze­nia dla przy­szłe­go zdro­wia konia oraz oce­ny ryzy­ka ich roz­wo­ju.

Szczególną uwa­gę poświę­co­no roz­bież­no­ściom wyni­ka­ją­cym ze sto­so­wa­nia odmien­nych prak­tyk w zakre­sie bada­nia kup­no – sprze­daż oraz wyni­ka­ją­cych z nich pro­ble­mom. Chodzi o wspo­mnia­ne już wyżej bada­nia RTG, ale rów­nież kwe­stię, czy koń jest pod­czas bada­nia tyl­ko lon­żo­wa­ny, czy też zosta­je spraw­dzo­ny pod jeźdź­cem, jak rów­nież któ­re pró­by zgi­na­nia koń­czyn są wyko­ny­wa­ne oraz w jaki spo­sób je inter­pre­to­wać.

W zakre­sie bada­nia radio­lo­gicz­ne­go ple­ców wska­za­no, że w Danii bada­nia te są obo­wiąz­ko­we głów­nie z uwa­gi na ich wyma­ga­nie przez fir­my ubez­pie­cze­nio­we, a z kolei w Niemczech i w Wielkiej Brytanii ponow­nie zre­zy­gno­wa­no ze stan­dar­do­we­go wyko­ny­wa­nia tego rodza­ju badań. Zdaniem wystę­pu­ją­cych wete­ry­na­rzy, sam fakt zna­le­zie­nia zwy­rod­nień lub innych odstępstw na krę­go­słu­pie konia świad­czy już o ryzy­ku wystą­pie­nia scho­rze­nia zwią­za­ne­go z grzbie­tem konia, acz­kol­wiek nale­ży mieć na wzglę­dzie, że konie bez wyraź­nie widocz­nych scho­rzeń mogą rów­nież odczu­wać ból ple­ców, a wie­le może zale­żeć też od spo­so­bu tre­no­wa­nia konia i jaz­dy pod sio­dłem, w związ­ku z tym zale­ca­na jest też pod­czas bada­nia pró­ba jaz­dy jeźdź­ca pod sio­dłem.

Zwrócono rów­nież uwa­gę, że w przy­pad­ku wyko­ny­wa­nia bada­nia na zle­ce­nie kupu­ją­ce­go, koniecz­ne i szcze­gól­nie waż­ne jest indy­wi­du­al­ne podej­ście do dane­go przy­pad­ku, co ozna­cza, że nie nale­ży odwo­ły­wać się do żad­ne­go ogól­ne­go, cen­tral­ne­go sys­te­mu oce­ny konia i jego punk­ta­cji.

Badanie koni przy trans­ak­cjach han­dlo­wych ma za zada­nie zebra­nie infor­ma­cji na temat aktu­al­ne­go sta­nu zdro­wia konia, roz­po­zna­nie zmian odbie­ga­ją­cych od nor­my, róż­ni­co­wa­nie pomię­dzy fizjo­lo­gicz­ny­mi waria­cja­mi i zmia­na­mi pato­lo­gicz­ny­mi, oce­na wyni­ków bada­nia przy uwzględ­nie­niu pla­no­wa­ne­go prze­zna­cze­nia konia, oce­na koniecz­no­ści badań dodat­ko­wych oraz przed­sta­wie­nie tych infor­ma­cji zain­te­re­so­wa­nym stro­nom. Każdy zakup konia wią­że się z ryzy­kiem, któ­re dzię­ki bada­niu wete­ry­na­ryj­ne­mu nie może być cał­ko­wi­cie wyeli­mi­no­wa­ne, ale może być obiek­tyw­nie naświe­tlo­ne dla obu zain­te­re­so­wa­nych trans­ak­cją stron. W inte­re­sie zle­ca­ją­ce­go bada­nie leży, aby było ono dokład­ne i tak obszer­ne jak to moż­li­we i w danej sytu­acji koniecz­ne. W związ­ku z powyż­szym, bada­nie kup­no – sprze­daż powin­no być pro­wa­dzo­ne w opar­ciu o pisem­ny pro­to­kół bada­nia. Przemawia rów­nież za tym fakt, że prze­pi­sy praw­ne funk­cjo­nu­ją­ce w Polsce doty­czą­ce odpo­wie­dzial­no­ści z tytu­łu rękoj­mi za wady przed­mio­tu sprze­da­ży prze­wi­du­ją odpo­wie­dzial­ność praw­ną sprze­da­ją­ce­go na zasa­dzie ryzy­ka, a nie winy. Oznacza to, że rów­nież w inte­re­sie sprze­da­ją­ce­go jest, aby wyko­na­ne bada­nie było rze­tel­ne i udo­ku­men­to­wa­ne w spo­sób nale­ży­ty. Natomiast, z uwa­gi na rosną­cą licz­bę koni naby­wa­nych w ramach trans­ak­cji mię­dzy­na­ro­do­wych oraz z uwa­gi na wzrost inten­syw­no­ści han­dlu koń­mi w Polsce, ujed­no­li­ce­nie pro­to­ko­łu bada­nia jest wska­za­ne zarów­no na grun­cie mię­dzy­na­ro­do­wym, jak i kra­jo­wym.


Tegoroczny Międzynarodowy Kongres Prawa Jeździeckiego, któ­ry był pierw­szym tego rodza­ju wyda­rze­niem orga­ni­zo­wa­nym przez European US Asian Equine Lawyers, cie­szył się sze­ro­kim zain­te­re­so­wa­niem. Mamy nadzie­ję, że w następ­nych latach odbę­dą się kolej­ne jego edy­cje, na któ­rych będzie­my spo­tkać coraz wię­cej gości, rów­nież z Polski. Zapraszamy do obej­rze­nia rela­cji na stro­nie Internetowej: internationalequinelawcongress.com oraz na pro­fi­lu Facebook – European US Asian Equine Lawyers.

Więcej w Ze świata

W ostat­nim nume­rze

HiJ nr 64 - okładka

Hodowca i Jeździec Rok XVIII Nr 1 (64) Zima 2020

Wydawca

Reklama

Smulders
Equitan
nuba equi

RSS Aktualności ze stro­ny PZHK

RSS Aktualności ze stro­ny Teraz Polskie Konie

Ostatnie wpi­sy

Na górę