Connect with us

Hodowca i Jeździec

W poszu­ki­wa­niu gwiazd

Hodowla

W poszu­ki­wa­niu gwiazd

Emocje zwią­za­ne z wystę­pa­mi świa­to­wej kla­sy gwiazd pod­czas Mistrzostw Europy Seniorów w WKKW nie zdą­ży­ły jesz­cze opaść, a już w dniach 14 – 17 wrze­śnia na hipo­dro­mie w Morawie zosta­ły roze­gra­ne zawo­dy Strzegom Autumn Show, któ­rych zna­ko­mi­tą część tra­dy­cyj­nie sta­no­wią Mistrzostwa Polski Młodych Koni w WKKW.

tekst: Agnieszka Mossakowska-Knast, zdję­cia: Katarzyna Broda

W kate­go­rii 4-lat­ków wystar­to­wa­ło łącz­nie 20 koni, z cze­go 3 konie hodow­li zagra­nicz­nej zosta­ły uwzględ­nio­ne w odręb­nej kla­sy­fi­ka­cji. Najlepsza w tej kate­go­rii wie­ko­wej oka­za­ła się kl. HATTERIA II m (AA) (Huzar m (AA) – Hatta II m po Grey m) hod. i wł. Tomasza Nowaka, pre­zen­to­wa­na przez Pawła Warszawskiego. Klacz ma bar­dzo dobry galop i kłus w dobrej rów­no­wa­dze. Komisja sędziow­ska już pod­czas ujeż­dże­nia wyso­ko oce­ni­ła har­mo­nię mię­dzy jeźdź­cem i koniem. W pró­bie kro­su Hatteria II otrzy­ma­ła wyso­kie noty nie tyl­ko za jakość sko­ku i lek­ki, obszer­ny galop, ale tak­że za zdro­wy roz­są­dek i „myśle­nie do przo­du”. Na par­ku­rze potwier­dzi­ło się, że to współ­pra­cu­ją­cy koń o dobrej psy­chi­ce, chęt­ny do odda­wa­nia czy­stych sko­ków w dobrym sty­lu.

Drugi wynik spo­śród wszyst­kich koni 4-let­nich uzy­skał og. I-MARK W KWPN (Montender KWPN – Curella KWPN po Favoritas xx) wyho­do­wa­ny w Holandii przez Jana Greve, wł. Mieszka Wędrowskiego. Koń ten w cza­sie ujeż­dże­nia zapre­zen­to­wał dobry balans i roz­luź­nie­nie. Trasę kro­su poko­nał w bar­dzo dobrym sty­lu, poka­zał dużą chęć do sko­ku oraz lek­ki i obszer­ny galop. I-Mark W potwier­dził swo­je pre­dys­po­zy­cje, pre­zen­tu­jąc świet­ną jakość sko­ków i dosko­na­łą jezd­ność. Jako koń hodow­li zagra­nicz­nej I-Mark W był skla­sy­fi­ko­wa­ny w osob­nym ran­kin­gu.

Natomiast dru­gie miej­sce w MPMK zajął nie­zwy­kle ele­ganc­ki TANGES m (AA) (Chestnut Park All That Jazz xxoo – Tamaria m po Decoration xo) hod. i wł. SK Janów Podlaski. Otrzymał wyso­kie oce­ny na trój­ką­cie i dobrze wypadł w pró­bie tere­no­wej, odda­wał sko­ki w dobrym sty­lu, zapre­zen­to­wał obszer­ny i lek­ki galop, świet­nie współ­pra­cu­jąc z jeźdź­cem. Tanges dotrzy­mał też kro­ku kon­ku­ren­tom na par­ku­rze. Pewnie pro­wa­dzo­ny przez Pawła Spisaka poka­zał lek­ki galop i dobrą jakość sko­ków.

Trzeci był og. LOTOS m (AC) (Huzar m (AA) – Lotta m po Top Gun xo), hod. i wł. Michała Wolskiego. Koń pre­zen­to­wa­ny przez Jana Mossakowskiego wygrał pró­bę tere­no­wą, wyka­zu­jąc się odwa­gą i bar­dzo dobrym galo­pem. Komisji sędziow­skiej naj­bar­dziej podo­ba­ło się jed­nak to, że Lotos dosto­so­wy­wał się do sta­wia­nych przed nim zadań i świet­nie współ­pra­co­wał z jeźdź­cem. Ta współ­pra­ca zosta­ła doce­nio­na tak­że trze­cie­go dnia, co w połą­cze­niu z dobrą jako­ścią sko­ków pozwo­li­ło na utrzy­ma­nie się w czo­łów­ce.

Trzeba przy­znać, że więk­szość koni 4-let­nich zapre­zen­to­wa­ła dobre pod­sta­wy wyszko­le­nia, a ogól­ny poziom ocen był dość wyso­ki. Wydaje się też, że coraz wię­cej zawod­ni­ków rozu­mie, cze­go mogą, a cze­go nie muszą wyma­gać od koni na począt­ku ich dro­gi spor­to­wej.

W kate­go­rii 5-lat­ków wystar­to­wa­ło 12 koni, z cze­go tyl­ko jeden wyho­do­wa­ny został za gra­ni­cą. Mistrzostwa w tej gru­pie wygrał wał. NIMBUS sp (Marino KWPN – Nasada xx po Saphir xx) hod. SO Starogard Gdański, Rzeczna, wł. Małgorzaty Garus. Choć po pró­bie ujeż­dże­nia Nimbus nie był w ści­słej czo­łów­ce, w cza­sie kro­su wyka­zał się odwa­gą i pew­no­ścią w podej­ściu do prze­szkód. Komisja sędziow­ska doce­ni­ła tak­że jego chęć współ­pra­cy z jeźdź­cem i pre­dys­po­zy­cje do WKKW. Przewaga punk­to­wa zdo­by­ta na kro­sie i nie­zły występ na par­ku­rze pozwo­li­ły mu na utrzy­ma­nie pierw­sze­go miej­sca w koń­co­wej kla­sy­fi­ka­cji.

Drugie miej­sce zajął pre­zen­to­wa­ny przez Pawła Warszawskiego HUMMER m (AA) (Efekt m – Hatta II m po Grey m), kolej­ny koń hod. i wł. Tomasza Nowaka. Hummer poka­zał w kro­sie przede wszyst­kim bar­dzo dobry galop i odwa­gę. Także na par­ku­rze utrzy­my­wał wła­ści­we tem­po i wyka­zy­wał chęć poko­na­nia prze­szkód bez błę­dów, co tyl­ko potwier­dzi­ło, że jest koniem o dużym poten­cja­le WKKW-owskim.

Trzeci wśród 5-lat­ków był HATTRICK sp (Carlos DZ hol. – Hellana sp po Liban sp), hod. Jolanty Jareckiej, wł. Tomasza Szynkiewicza. Wypadł nie­źle w pró­bie tere­no­wej – ma dobry styl sko­ku, a jakość jego galo­pu popra­wia­ła się w trak­cie prze­bie­gu. Hattrick wła­ści­wie reago­wał na posta­wio­ne przed nim zada­nia, zacho­wu­jąc rów­no­wa­gę mię­dzy odwa­gą a zdro­wym roz­sąd­kiem – dwie­ma naj­waż­niej­szy­mi cecha­mi psy­chi­ki konia do WKKW. Komisja sędziow­ska pod­kre­śli­ła, że taki typ konia może być poten­cjal­nie świet­nym koniem junior­skim. Zważywszy na fakt, że pre­zen­to­wa­ny był przez mło­dą zawod­nicz­kę Wiktorię Szynkiewicz, sta­no­wi to dla tej pary dobrą pro­gno­zę.

Mistrzostwa koni 6-let­nich, tak jak w latach poprzed­nich, zosta­ły roze­gra­ne w ramach kon­kur­su mię­dzy­na­ro­do­we­go dla mło­dych koni CIYH1*, w któ­rym wystar­to­wa­ło łącz­nie 20 koni, z cze­go sześć skla­sy­fi­ko­wa­no w MPMK, a dwa w tzw. kon­kur­sie dodat­ko­wym dla koni hodow­li zagra­nicz­nej.

Cieszy fakt, że w mię­dzy­na­ro­do­wej obsa­dzie bar­dzo dobrze wypadł koń pol­skiej hodow­li BRENNUS sp (Moravia westf. – Britanika xx po Aprizzo xx), hod. Mirosława Górnego, wł. Margrit Fuchs. To koń tre­no­wa­ny w Niemczech przez Andreasa Dibowskiego i trze­ba przy­znać, że ten zawod­nik poka­zał moż­li­wo­ści Brennusa w spo­sób opty­mal­ny. Wynik z czwo­ro­bo­ku 43,5 pkt, kros poko­na­ny w dosko­na­łym sty­lu i tem­pie i bez­błęd­ny par­kur pozwo­li­ły tej parze zdy­stan­so­wać pozo­sta­łych uczest­ni­ków MPMK. Brennus był dru­gi w ogól­nej kla­sy­fi­ka­cji kon­kur­su i pierw­szy wśród koni MPMK. Jest to nie­wąt­pli­wie koń przy­szło­ścio­wy, a fakt, że jest tre­no­wa­ny przez tak świet­ne­go zawod­ni­ka, każe z uwa­gą śle­dzić roz­wój jego karie­ry.

Warto rów­nież zwró­cić uwa­gę na skla­sy­fi­ko­wa­ną w dodat­ko­wym ran­kin­gu dla koni hodow­li zagra­nicz­nej kl. Red Sunrise 2 baw. (Sir Donnerhall old. – Ronja baw. po Ritual han.) hod. i wł. Ludwiga Gillmaiera, któ­rą pre­zen­to­wał Ksawery Śniegucki. Niezły wynik z ujeż­dże­nia, czy­sty i w cza­sie kros i jeden błąd na par­ku­rze dały łącz­nie 52,6 pkt i spo­re nadzie­je na przy­szłość.

Wśród koni hodow­li pol­skiej dru­gie miej­sce zaję­ła kl. GARDA sp (Vandamme KWPN – Gardenia „M” sp po So In Love KWPN) hod. i wł. SK Dobrzyniewo. Dosiadana przez Pawła Warszawskiego Garda otrzy­ma­ła nie­co niż­sze noty na czwo­ro­bo­ku i spóź­ni­ła się w kro­sie, co przy bez­błęd­nym par­ku­rze dało koń­co­wy wynik 56,8 pkt.

Trzecim koniem MPMK była pre­zen­to­wa­na rów­nież przez Pawła Warszawskiego DELICJA xx (Sorbie Tower – Drobnostka po Saphir) hod. SK Iwno, wł. Henryka Święcickiego.

Po nie­złym ujeż­dże­niu Delicja prze­kro­czy­ła nor­mę cza­su w kro­sie i mia­ła dwie zrzut­ki na par­ku­rze, co łącz­nie dało jej 60,8 pkt.

MPMK w WKKW czę­sto są postrze­ga­ne jako szan­sa zna­le­zie­nia koni o poten­cja­le spor­to­wym na naj­wyż­szym świa­to­wym pozio­mie. To zada­nie jest o tyle trud­ne, że w począt­ko­wych eta­pach tre­nin­gu łatwiej jest dostrzec i doce­nić spek­ta­ku­lar­ny ruch i świet­ny styl sko­ku, a dużo trud­niej wyse­lek­cjo­no­wać konie mają­ce tę magicz­ną iskrę pozwa­la­ją­cą poko­nać kros na igrzy­skach olim­pij­skich, mistrzo­stwach świa­ta czy na pozio­mie 4*. Wydaje się, że wła­śnie dla­te­go komi­sja sędziow­ska pre­miu­je konie o odpo­wied­nich cechach psy­chicz­nych i dobrym galo­pie. Czy wszyst­kie doj­dą do pozio­mu 4*? Na suk­ces konia w WKKW skła­da się zbyt wie­le czyn­ni­ków, by odpo­wie­dzieć na to pyta­nie jed­no­znacz­nie. Pozostaje jedy­nie mieć nadzie­ję, że tych wyjąt­ko­wych koni będzie w pol­skiej hodow­li coraz wię­cej i że kolej­ne talen­ty zosta­ną odkry­te już pod­czas naj­bliż­szych MPMK, któ­re tak­że zosta­ną roze­gra­ne w Strzegomiu, tym razem w ramach połą­czo­nej impre­zy dla ujeż­dże­nia, sko­ków i WKKW.

Więcej w Hodowla

Na górę