![]() |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Hodowca i Jeździec W nowym numerze Rok VIII Nr 3(26)2010 Ogon merda psem?Wszystko stoi na głowie. - Zabrońcie jeszcze sprzedaży klejów i rozpuszczalników - krzyczy rozdygotany poseł w czasie debaty sejmowej poświęconej ograniczeniu dostępu młodzieży do środków odurzających. - Wódki nie skasujecie, bo sami lubicie wypić! - dodaje. Niechybnie Fryderyk Nietzsche ma rację - co cię nie zabije, to cię wzmocni... Każdy poziom absurdu jesteśmy w stanie zaabsorbować, tak że anegdota - dlaczego pies macha ogonem? bo ogon nie uniesie psa - wydaje się tylko pozornie śmieszna. Zatem, żeby nie odwrócić kota ogonem i wydatnie zobrazować problem pewnej niestałości emocjonalnej i merkantylizmu trawiącego środowisko koniarzy (jak każde inne zresztą), popatrzmy na trzy różne warianty postawy wobec pieniądza. 1. Pomimo niezwykle lukratywnych propozycji zakupowych, jakie otrzymują nasi czołowi zawodnicy dyscypliny ujeżdżenia, wciąż trzymają pod sobą perspektywiczne konie. I oby tak wytrwali choć do IO Londyn 2012. 2. Zawodnik z ogromnym poświęceniem walczy o obecność polskiej czwórki zaprzęgowej na międzynarodowej arenie i zwieńczenie tegorocznego sezonu startem na MŚ w Kentucky. Codziennie boryka się z niedopiętym budżetem, a wyjazd za Ocean koszmarnie drogi. Mimo rozlicznych dylematów natury ekonomicznej wierzy jednak w powodzenie na najważniejszej dla niego imprezie. Niestety, aby pokryć koszty reprezentowania kraju w USA, będzie zmuszony podjąć przykrą decyzję - rozstania się z podstawową czwórką koni, którą po prostu po przecięciu linii mety na pniu sprzeda. 3. Jakaż była nasza radość, gdy w marcu zapadła decyzja dotycząca udziału Polaków w Top Lidze. W wyniku indywidualnych, poważnych rozmów padały daleko idące deklaracje i entuzjastyczne zapewnienia ze strony sponsorów, właścicieli oraz zawodników. Wszyscy piali, że to szansa, prestiż, prezent od losu. Niestety, PZJ nie PZPN, setkami milionów nie obraca, ergo - ma niewielką siłę sprawczą w dobie drapieżnej komercjalizacji. Za nami cztery starty, czyli jesteśmy na półmetku i... nie ma już kto i na czym jechać. Bowiem wcześniejsze "dżentelmeńskie" umowy okazały się guzik warte. Najlepsze, przyszłościowe pary koń - jeździec szybko zostały zdekompletowane w wyniku intratnych transakcji handlowych tudzież biznesowych priorytetów. A szkoda, bo zdołaliśmy pokazać lwi pazur, za co brawa należą się wszystkim niezawodnym członkom ekipy trenera Rudigera Wassibauera. Próbuję dopatrzyć się w pawich piórach czegoś ważniejszego od próżnych pobudek (dowartościowanie się kasą) i przejść do spraw naprawdę wartościowych - honor, patriotyzm, godna reprezentacja. Jeśli kadra ma występować na światowych hipodromach z białym orłem w klapie, to niech nad tymi i innymi piórami oraz ptasimi alegoriami troszkę refleksji w sobie wzbudzi... Inaczej końca startów w żadnym cyklu nie doczekamy, polskiego produktu hodowlanego na zachodnim forum nie pokażemy, nie złapiemy bezcennego doświadczenia w konfrontacji z czołówką rankingów, bowiem ugrzęźniemy w małych przyzwyczajeniach, którym każdorazowo króluje mamona. Czy pozwolimy, aby forsa nami rządziła? Redaktor Naczelny Michał Wierusz-Kowalski
Dla stałych czytelników To już siódme wydanie "Hodowcy i Jeźdźca", dystrybuowane na terenie całego kraju poprzez sieć salonów prasowych firmy EMPIK. Przypominamy naszym Czytelnikom o korzyściach jakie płyną z zamówienia prenumeraty rocznej. Pozwoli ona każdemu prenumeratorowi zaoszczędzić w skali roku 31,96 złotych, gdyż dla zdeklarowanych klientów pozostaje stara cena, czyli 10 złotych (plus 3 zł przy sprzedaży wysyłkowej). Zamiast płacić w detalu 17,99 zł za każdy egzemplarz i wydać na cztery kolejne numery 71,96 zł, kupujcie Państwo w prenumeracie rocznej za 40 zł (plus 12 zł przy sprzedaży wysyłkowej). Wystarczy skorzystać z druku prenumeraty. Hodowca i Jeździec nr 3(26) 2010 ISSN 1731-5387 Nakład 3350 egz. Cena 17,99 zł (w tym 0% VAT) Wydawca: Polski Związek Hodowców Koni ul. Koszykowa 60/62, lok. 16 00-673 Warszawa tel. (022) 629 95 31 faks (022) 628 68 79 Nr konta: 68 1240 6175 1111 0000 4571 0410 Redakcja: redaktor naczelny: Michał Wierusz-Kowalski sekretarz redakcji: Katarzyna Błesznowska. Zespół: Anna Cuber, Ewelina Cześnik, Janusz Lawin, Paulina Peckiel, Andrzej Stasiowski, Jan Okulicz i Michał Wróblewski. Stale współpracują: Władysław Byszewski,Paweł Gocłowski, Piotr Helon, Łukasz Jankowski. Ewa Jastrzębska, Aleksandra Jaworowska, Lesław Kukawski, Dorota Lewczuk, Jan Skoczylas, Katarzyna Wiszowaty, Jarek Zalewski. Opracowanie graficzne: Anna Skowrońska. Druk: Taurus. Redakcja nie zwraca materiałów niezamówionych, zastrzega sobie prawo skrótów i opracowania redakcyjnego tekstów przyjętych do druku oraz nieodpłatnego publikowania listów. Wydawca nie odpowiada za treść reklam, ogłoszeń i tekstów sponsorowanych. |
Informacje... Prenumerata "Hodowcy i Jeźdźca" w wyjątkowej cenie! Teraz tylko 40 zł rocznie zamiast 71,96 zł. W przypadku sprzedaży wysyłkowej 52 zł (cena obejmuje 4 x 10 zł = 40 zł za prenumeratę samego pisma + każdorazowo 3 zł za wysyłkę, czyli łącznie 12 zł). W ciągu całego roku oszczędzacie Państwo 31,96 zł i dostajecie gazetę bezpośrednio do domu. Prenumerata "HiJ" się opłaca!
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Ostatnia aktualizacja strony: 30.07.2010 r. Materiały, publikowane na stronie są chronione prawem autorskim. W sprawach technicznych prosimy kontaktować się z redakcją. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||